• Węże przemysłowe Norres

    Ponieważ większość ludzi lepiej przyswaja dane patrząc na obrazki a nie czytając napis, przedstawię wszystkie obrazkowe dane dotyczące zastosowania węży technicznych Norres

  • Znaczniki do stali

    Znaczniki to narzędzia do znakowania skrzynek, narzędzi, konstrukcji wykonanych z stali,tworzywa.

  • Przystawka do wiercenia rur

    Przystawka (imadło) do precyzyjnego wiercenia otworów w rurach umożliwia wycięcie całego otworu lub jego części w rurach o średnicy

Witam.
Rozszerzyliśmy naszą ofertę o regały warsztatowe - metalowe z półkami o znaczącej nośności i niedużej cenie. Prężnie rozwijająca się polska firma Metalkas, nabyła linię do produkcji regałów warsztatowych. Jak robi się regały, można obejrzeć na filmiku na naszym kanale.
Firma produkuje szeroką gamę regałów metalowych. Zostały one wyprodukowane i przeznaczone do pomieszczeń jako:

Regały do piwnicy, garażu na narzędzia i akcesoria, śruby, węże, wkrętarki itp.
Regały archiwalne: na dokumenty i segregatory.
Regały magazynowe i warsztatowe.
Regały sklepowe.

Zanim zdecydują się Państwo na kupno regału metalowego, należałoby zastanowić się nad ewentualną nośnością i określić jego przeznaczenie. Rekomendujemy zawsze ponadmiarowe zdefiniowanie wielkości obciążenia, zapewni to w przyszłości na szerokie zastosowanie regału.
Firma wytwarza regały w przedziałach nośności: od 50 kg do nawet 500 kg. Różnych szerokościach i wysokościach. W naszym sklepie postanowiliśmy się na optymalizację wyboru. Biorąc pod uwagę cenę i logistykę, a także ewentualność w przyszłości rozbudowania systemy składowania, wprowadzamy na stan model o jednej wysokości i szerokości, z nośnością 220 kg na półkę. Info ze strony http://szlifierkawiertarka.pl/
Pozwoli to na dowolną konfigurację regałów i zamianę półek bez konieczności przycinania lub dorabiania.

Regały mają ciekawy sposób montażu. Nasze regały posiadają segmenty wciskane lub skręcane śrubami.

Należałoby wiedzieć, że regały, których udźwig na półę wynosi od 40 kg do 90 kg są wytworzone w oparciu o półki metalowe, za to regały, których udźwig plasuje się w przedziale 90 kg – 600 kg zaopatrzone są wyłącznie w półki ze specjalnej płyty. Dodatkowo warto wiedzię, że do malowania regałów zastosowano ekologiczną farbę proszkową, co więcej do malowania niektórych produkowanych przez naszą firmę regałów stosujemy białą farbę posiadającą atest PZH pozwalający na przechowywanie żywności.

Do każdego regału dokładamy instrukcję obsługi z uwagą, że wszystkie regały trzeba po zmontowaniu przymocować do ściany. Jest to bezwzględny wymóg, wystarczy 2 lub 4 kołki rozporowe o wielkości 10 mm i będziemy mieli pewność, że regał po obciążeniu nie przewróci się. Pamiętajmy bezpieczeństwo ponad wszystko.
Zapraszamy Tanie regały warsztatowe Dom Techniczny Wieluń.

Cześć
Charakterystyka oznaczeń kategorii zabezpieczenia kas i sejfów.
W poniższym artykule postaram się objaśnić co one oznaczają. Albo czego nie oznaczają, chodź dla ewentualnych właścicieli były by one nader istotne.

Sejfy to inaczej stalowe skrzynie, szafy służące do przechowywania wartościowych rzeczy i zabezpieczające przed ogniem i włamaniem.
Przeglądając ofertę kaset, sejfów i skrytek, spotkamy się z symbolami wskazującymi klasę zabezpieczenia. Certyfikację urządzeń w Polsce przeprowadza Instytut Mechaniki Precyzyjnej w Warszawie.
I tak zgodnie z normą PN EN 14450 obowiązuje dwustopniowa klasyfikacja bezpieczeństwa. W zależności od odporności na włamanie przyznaje się im klasę S1 lub S2. Urządzenia klas S1 i S2 są zaprojektowane do składowania min. biżuterii, broni palnej, waluty, czy ważnych dokumentów. W tych typach występują z reguły lekkie sejfy meblowe i gabinetowe, czy też szafy na dokumenty niejawne oraz pojemniki i kasety . Klasy S1 i S2 rozpoczynają wielostopniową drabinkę poziomów bezpieczeństwa urządzeń zabezpieczenia mienia.

Wyższe klasy zabezpieczeń reguluje inna norma PN EN 1143-1, która opisuje sejfy i inne urządzenia według 14-stopniowej skali, pod względem odporności na włamanie. Poziom bezpieczeństwa, jaki charakteryzuje dany sejf, warunkują wyniki specjalnych testów. Przeprowadza się je przy użyciu całej gamy narzędzi, wynik zaś otrzymuje się biorąc pod uwagę dwa parametry - czas trwania włamania oraz rodzaj i liczbę użytych narzędzi.

Podział na klasy bezpieczeństwa sejfów i kaset określają polskie i europejskie normy. To one definiują warunki, zasady i wymagania, jakim powinny odpowiadać urządzenia. Często są dziwaczne i czytając je może nas ogarnąć fala śmiechu. Oto jeden przykład:

a) Jednym z kryteriów określającym normy dla bezpiecznych pojemników ( spełniających wymagania co najmniej klasy S1 według normy PN-EN 14450 ) jest odporność urządzenia na ataki narzędziami w punktach SU / TP. Brzmi profesjonalnie? Oto przykłady narzędzi do włamania i ich punktacja:

Nie ma tam wiadomości o grubościach ścianek ani sposobie kotwienia.

b) Szafa na dokumenty niejawne lub ściśle tajne klasy 3, powinna mieć między innymi: zamek odporny na manipulację przez eksperta, używającego specjalistycznych narzędzi, przez okres 20 roboczogodzin. Tak tylko pytanie co to za ekspert? , który potrzebuje ponad 20 roboczogodzin żeby otworzyć zamek, i o jaki sprzęt chodzi? młotek i przecinak? Czy chodzi o ekspertów z Lock Technologies albo TOOOL? Bo ci to w kilka minut 98% zamków otwierają.

Dziwne, ale wracając|wracam} do tematu.

Właściwą klasę ochrony można wytypować opierając się na nic niemówiących nam symbolach, lub na wartość depozytu. Tak, jest jeszcze jeden parametr mówiący, że jeżeli posiadasz określoną wartość depozytu to powinieneś zabezpieczyć ją kasą o określonej klasie:

Klasa odporności na włamanie S1 do 45 tyś,
Klasa odporności na włamanie S2 do 90 tyś,
Klasa odporności na włamanie 0 do 228 tyś,
Klasa odporności na włamanie 1 do 456 tyś,
Klasa odporności na włamanie 2 do 684 tyś,
Klasa odporności na włamanie 3 do 1368 tyś,
Klasa odporności na włamanie 4 do 2280 tyś,

 

Określenia kwot są dokonywane na podstawie wzoru jednostek obliczeniowych uwzględniających średnie dochody brutto. Tak na marginesie inne będą klasy w Polsce a inne w Anglii. Czyli ten sam sejf będzie miał inną klasę w zależności kraju - dziwne? Być może ale zawsze jest to jakiś parametr i na pewno nam pomoże dokonać wyboru kasy. Informacje ze trony http://sruba.yolasite.com/

Są również poważne testy, szczególnie w wyższych klasach jak np. swobodny spadek z 9 lub 15 metrów, albo podgrzewanie sejfu przez kilkadziesiąt minut w temp. ponad 1000 stopni itd.

Trochę innym przykładem będzie szafa lub sejf do magazynowania broni. Tu mamy kwestię narzucenia z góry przez ustawę przymusu przechowywania broni w szafach. I tak urządzenie do składowania broni powinien posiadać minimum klasę S1. Czy słuszne czy nie, ja nie dyskutuję trzeba mieć to się kupuje im tańsze tym leprze.

Reasumując: kupując "urządzenie do przechowywania" wiemy jedynie, że w wyższej klasie będzie ono miało bardziej skomplikowaną konstrukcję, większą liczbę wykorzystanych zabezpieczeń, będzie droższe (bo badania i materiały kosztują) no i w rezultacie bardziej bezpieczne przechowywanie. Tak jak pisałem wcześniej najniższe klasy S1 i S2 to sejfy i kasy gabinetowe do przechowywania min. biżuterii, broni krótkiej i amunicji, gotówki, czy ważnych dokumentów..
W klasie zbezpieczenia I-VIII przed włamaniem produkowane są sejfy i kasy pancerne. W określonej normą klasyfikacji sejfy istnieją w I i II klasie odporności na włamanie, z kolei kasy pancerne - od II wzwyż.

To tyle.
Wiem, że zamiast odpowiedzieć na pytanie i rozwiać wątpliwości zagmatwałem sprawę. Ale takie są normy i nic ie poradzimy.
Pozostaje nam tylko kierować się regułą im wyższa klasa tym lepszy sejf. Jeżeli nas stać to wybieramy wyższą klasę, pozdrawiam.

 

 

 

 

Prawidłowa obsługa i eksploatacja elektronarzędzi.
Niby logiczne ale nie tak do końca. Powody są dwa:
Niedorzeczności pisane na niektórych pudełkach tanich elektronarzędzi. Mam na myśli np. szlifierkę za 89 zł i opis na pudełku profesional i moc 890W. No i Kowalski rozpoczyna pracę profesjonalną, i po godzinie z maszyny zaczyna się dymić. Dlaczego? Bo to nie jest profesjonalna szlifierka, tylko szlifierka przeznaczona do prac dorywczych, czas ciągłej pracy to około 5-10 minut. Na szczęśie zauwaam ze takie maszyny nie spotykamy często - i dobrze.


Drugi powód to brak elementarnej technicznej wiedzy o elektronarzędziach i silnikach. Przykład? Bardzo proszę, użytkownik kupuje wiertarkę z regulacją obrotów, włazi na dach i przykręca nią wkręty farmerskie. Efekt – wiertarka spalona po kilkunastu minutach. I przychodzi do sklepu z pretensjami, bo przecież wkręcał wiertarką o mocy 500W na wolnych obrotach? Ale nie wie taki Kowalski, że na najmniejszych obrotach ta wiertarka ma może 10% swojej mocy czyli 50W i śmiesznie niski moment obrotowy. Ale zaraz zaraz co to jest moment obrotowy? I tak można bez końca. Zachęcam do lektury - http://narzedziacentrum.pl/
Podstawowe informacje podczas obsługi elektronarzędzi plus zdrowy rozsądek.


Nie należy przeciążać urządzenia. Do roboty używać należy elektronarzędzia, które są do tego przewidziane. Odpowiednio dobranym elektronarzędziem pracuje się w danym zakresie wydajności, lepiej i bezpieczniej. Nie należy używać elektronarzędzia, którego włącznik/wyłącznik jest uszkodzony. Elektronarzędzie, którego nie można włączyć jest niebezpieczne i musi zostać naprawione. Przed regulacją urządzenia, wymianą osprzętu lub po zaprzestaniu pracy narzędziem, należy wyciągnąć wtyczkę z gniazda i/lub usunąć akumulator. Ten środek ostrożności zapobiega przypadkowemu włączeniu się maszyny. Nieużywane elektronarzędzia należy składować w miejscu niedostępnym dla dzieci. Nie należy użyczać narzędzia osobom, które go nie znają lub nie przeczytały instrukcji użytkowania, przepisów BHP. Używane przez niedoświadczone osoby elektronarzędzia są niebezpieczne. Konieczna jest należyta pielęgnacja elektronarzędzia. Należy kontrolować, czy ruchome części narzędzia działają bez zarzutu i nie są zablokowane, czy części nie są pęknięte lub uszkodzone w taki sposób, który miałby wpływ na prawidłowe działanie elektronarzędzia. Uszkodzone części należy przed użyciem urządzenia oddać do naprawy. Dużo wypadków spowodowanych jest przez niewłaściwą pielęgnację wiertarek.

Należy stale dbać o ostrość i czystość narzędzi tnących. O wiele rzadziej dochodzi do zakleszczenia się narzędzia tnącego, jeżeli jest ono starannie utrzymane. Zadbane narzędzia łatwiej się też prowadzi. Elektronarzędzia, osprzęt, narzędzia pomocnicze itd. należy używać zgodnie z rzeczywistymi zaleceniami. Wziąć pod uwagę należy przy tym warunki i rodzaj przeprowadzanej pracy.
Nieodpowiednie z przeznaczeniem użycie elektronarzędzia może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji.

Cześć, dzisiejszy temat będzie dotyczył ochrony słuchu przed nadmiernym hałasem. Na wstępie garść teorii.

Hałas, według Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy to jakikolwiek dźwięk, który może doprowadzić do całkowitej, częściowej lub chwilowej utarty słuchu albo może być groźny dla zdrowia lub zwiększać ryzyko wypadku przy pracy lub innej aktywności.
Hałasem określa się wszelkie niepożądane, nieprzyjemne, dokuczliwe, uciążliwe lub szkodliwe drgania ośrodka sprężystego, oddziaływujące za pośrednictwem powietrza lub ciała stałego na narząd słuchu i inne zmysły oraz elementy organizmu człowieka.
Wartość graniczna, po przekroczeniu której hałas zaczyna być szkodliwy ustalona jest na poziomie 80 dB w przypadku długotrwałej, codziennej ekspozycji. Lub na poziomie powyżej 135dB ( szczytowy poziom dzwięku powodujący trwały ubytek słuchu ) w wypadku jednorazowej ekspozycji na hałas.

Źródła hałasu, tu nie będę się przesadnie rozpisywał, każdy myślący człowiek wie, że mogą to być maszyny, instalacje, broń palna na strzelnicy, elektronarzędzia, instrumenty oraz inne urządzenia techniczne, sprzęt nagłośniający na koncertach i imprezach.
Nadmierny hałas jest bardzo szkodliwym elementem prowadzącym do wielu poważnych schorzeń, w tym chwilowa utrata słuchu, częściowa utrata słuchu, nawet do trwałej utraty słuchu, migrenowe bóle głowy związane z zaburzeniem pracy układu nerwowego, zakłócenia równowagi i rozdrażnienie uniemożliwiające aktywność zawodową. Do częstych objawów należą: problemy z głosem i błędnikiem, podwyższony stres, choroby układu krążenia oraz inne choroby neurologiczne. Wszyscy narażeni na długotrwały hałas skarżą się na kłopoty ze snem, ciągłe odczuwanie zmęczenia czy brak koncentracji.
Hałas, poza negatywnym wpływem na zdrowie osób w nim przebywających, może także przyczyniać się do zwiększenia niebezpieczeństwa wystąpienia wypadków w pracy. Dzieje się tak głównie z powodu utrudnionej komunikacji pomiędzy pracownikami, gdyż ustne polecenia czy ostrzeżenia akustyczne mogą być niezrozumiane, źle zrozumiane lub nieusłyszane.

Znając już negatywne skutki ekspozycji na hałas, przejdę do środków ograniczenia hałasu. Można je podzielić na dwie grupy, techniczne sposoby ograniczenia hałasu i osobiste środki ochrony przed hałasem.
Do pierwszej grupy zaliczamy:
Zastępowanie najbardziej hałaśliwych procesów produkcyjnych mniej głośnymi, a w przypadku braku takiej możliwości:
Zastosowanie obudów dźwiękochłonnych - izolacyjnych do zdławienia hałasu emitowanego przez maszyny bądź zastosowanie ekranów do osłony danego stanowiska pracy, domów lub dróg publicznych.
Używanie cichobieżnych urządzeń, maszyn oraz narzędzi,
Zadbanie o odpowiednią akustykę pomieszczeń.
Zastosowanie dźwiękoizolacyjnych kabin sterowniczych.

Wszystkie wymienione metody ochrony zbiorowej mają za zadanie zredukować hałas u źródła lub nie dopuścić do jego rozpowszechniania się na określone strefy.

Jeżeli się nie da, konieczne staje się wykorzystanie osobistej ochrony słuchu, która zmniejsza hałas do bezpiecznej wartości. Należy jednak wspomnieć, że dotyczy to tylko hałasu docierającego do uszu, nadal całe nasze ciało i głowa jest wystawione na działanie hałasu.

Do dyspozycji mamy dwa rodzaje - nauszniki ochronne i wkładki przeciwhałasowe znane jako stopery do uszu.

 

Nauszniki ochronne występują w 2 wersjach;

A) 1 Nauszniki przeciw hałasowe - https://domtechniczny24.pl/nauszniki-ochronne.html pasywne nie zawierają elektroniki i służą jedynie do obniżenia dźwięków przed przenikaniem do ucha.
2 Nauszniki aktywne natomiast wzmacniają dźwięki o niskim natężeniu. Zwiększanie zmniejsza się stopniowo w miarę zbliżania do poziomu 80 dB i przechodzi w coraz silniejsze tłumienie dźwięków, gdy poziom hałasu jest większy. ma to szczególne zastosowanie podczas aktywności, gdzie konieczna jest bezproblemowa komunikacja, a hałas występuje jako zmienny lub impulsowy. Wariantem tych nauszników są modele z zintegrowanymi wejściami do komunikacji bezprzewodowej. Przykłady zastosowań: strzelnica - komunikacja z instruktorem, praca zespołowa z operatorem suwnicy lub dźwigu.

B)
Stopery do uszu w formie gąbki lub gumki wkładane są bezpośrednio do małżowiny usznej. Jest to najtańsza wersja, bo podstawowe gąbki kosztują kilkadziesiąt groszy. Ze względu na higienę i dyskomfort stosowane są sporadycznie. Lepiej sprawdzają się stopery silikonowe połączone sznurkiem, można je używać wielokrotnie, są łatwe do umycia. Koszt to niecałe 10 złotych. Dodatkową ich zaletą jest niewielki rozmiar, możliwość szybkiego usunięcia i brak efektu nacisku na głowę, który występuje w przypadku stosowania nauszników ochronnych o nieprawidłowo dopasowanym docisku. Wadą sam sznurek, który może zachaczyć o zewnętrzny element i wysunąć stoper z ucha.

I tu płynnie przejdę do problemu, który może być powodem odrzucania przez pracownika ochronnika słuchu lub niechęć do jego stosowania. Jest to dyskomfort związany z ich noszeniem oraz uczucie izolacji akustycznej, które występuje w przypadku stosowania wkładek lub nauszników przeciwhałasowych o zbyt dużym tłumieniu dźwięku.

Dyskomfort powiązany ze stosowaniem ochronników słuchu może również wynikać z niewłaściwego wyboru ochronnika dla danej osoby, bądź dla danego środowiska pracy lub czynności wykonywanych przez osobę. Pewne cechy indywidualne (np. wielkość i kształt przewodu słuchowego, skłonność do uczuleń) mogą wpływać uzasadnione preferencje do noszenia (lub nie) danego rodzaju ochronników słuchu. Wysoka temperatura, wilgotność, zapylenie w środowisku pracy mogą również wskazywać na wybór rodzaju ochronnika słuchu.

Nieprzyjemne uczucie izolacji akustycznej będą powodowały ochronniki słuchu, przy których stosowaniu uzyskuje się zbyt duże obniżenie dzwięku zazwyczaj poniżej 65 dB. Prawidłowo dobrane ochronniki słuchu do wielkości charakteryzujących hałas zapewniają uzyskanie przy błonie bębenkowej wartości poziomu dźwięku w przedziale 75 dB - 80 dB.
To tyle pozdrawiam.

Cześć, dzisiaj temat:
Ochrona dróg oddechowych przed pyłami, dymami i mgłami toksycznymi.
Na przykładzie doboru ochrony dróg oddechowych do zagrożeń aerozolami toksycznymi, przedstawione są dylematy wynikające z braku logicznego procesu podejścia w takiej sytuacji. Ukazana jest aluzja analizy "wskaźnika ochronności" jako głównego kryterium doboru wzorowanego na NIOSH Respirator Decision Logic.

1. KRYTERIA DOBORU OCHRON UKŁADU ODDECHOWEGO

Typowa sytuacja z jaką spotykają się producenci i dystrybutorzy ochron dróg oddechowych, to mail od klienta z pytaniem co ma zakupić dla konkretnego stanowiska pracy: malarza, galwanizera, spawacza, operatora maszyny rolniczej, odlewnika. Od wiedzy i doświadczenia klienta i od wiedzy sprzedawcy bardzo często zależy życie lub zdrowie pracownika.
Poziom tej wiedzy jest często niewystarczający, a poza tym przepisy i dostępne materiały szkoleniowe są często niejasne i niekonsekwentne.
Zamiarem bieżącej prezentacji jest przedstawienie sposobu dobierania ochrony przed aerozolami toksycznymi i wskazanie zarówno sprzedawcy jak i odbiorcy} na ewentualne pułapki na tej drodze.

1.1. Podział ochron układu oddechowego

Wyróżnić możemy dwa sposoby (zapewnienia pracownikom świeżego powietrza do oddychania).
Można go zaopatrzyć w:
Maskę oczyszczającą powietrze.
Maskę oczyszczającą z dmuchawą.
Nad drugim przykładem nie będziemy się zatrzymywać bo, dysponując źródłem czystego powietrza pozostaje nam jedynie zastanowić się czy to źródło nosić na plecach, przy pasie, czy plątającym nogi w wężu zasilającym.
Zajmiemy się pierwszymprzypadkiem.

na wstępie ustalimy rodzaje zagrożeń.
Mogło nim być:
1 Aerozole, areozol.
2 Pary i gazy substancji szkodliwych.
3 Aerozole oraz pary i gazy toksyczne.

Zajmiemy się zgodnie z wcześniejszym założeniem do aerozolami i ustalmy jaki rodzaj ochron dróg oddechowych można stosować:

1 Półmaski jednorazowe.
2 Maski ochronne zaopatrzone w filtry wymienne lub wielokrotnego użytku.

Te drugie mogą funkcjonować na zasadzie wymuszenia przepływu powietrza przez materiał filtracyjny :
oddechem pracownika
wentylatorem (dmuchawą)
W obu tych przypadkach możemy filtry umieścić w konstrukcji:
Ustnika - kłopotliwe i niewydajne rozwiązane.
Półmaski
Pełnej maski
Poza maską, w połączeniu z wężem.
A dodatkowo, ochrony z wymuszonym obiegiem powietrza mogą być oparte o konstrukcję kaptura lub hełmu. Jak widać, istotnym czynnikiem wszystkich tych ochron są filtry.

1.2. Klasyfikacja filtrów

Podział przyjęty w Europie przewiduje trzy klasy filtrów:
P1 - filtr przeciwko pyłom, dla których NDS jest nie mniejszy od 2 mg/m3 (z wyłączeniem pyłów azbestu)
P2 - filtr przeciwko pyłom, dymom i mgłom, dla których NDS jest nie mniejszy od 0,05 mg/m3 oraz pyłom azbestu
P3 - filtr przeciwko pyłom, dymom i mgłom, dla których NDS jest mniejszy od 0,05 mg/m3

https://domtechniczny24.pl/maski-poch%C5%82aniacze-i-akcesoria.html

Natychmiast po wprowadzeniu tej klasyfikacji zaczęły się niekonsekwencje w oznaczaniu wyrobów tymi klasami. Aby zrozumieć jak szkodliwa może być ona dla potencjalnego klienta, należy przypomnieć jaki podstawowy parametr i jakimi metodami jest badany przy określaniu klasy filtrów. Tym parametrem jest skuteczność filtracji. Bada się ją w Europie dwiema metodami:

Testem aerozolu chlorku sodu,
Testem mgły olejowej.

Pierwszy aerozol jest charakterystycznym aerozolem stałym: suche kryształki chlorku sodu zawieszone są w powietrzu. Badanie filtrów tym aerozolem odpowiada więc na kwestie jak skuteczny będzie filtr przeciwko aerozolom stałym (pyły i dymy).

Drugi aerozol jest charakterystycznym aerozolem ciekłym: kropelki oleju zawieszone są w powietrzu. Zbadanie filtrów tym aerozolem odpowiada więc na pytanie, jak skuteczny będzie filtr przeciwko aerozolom ciekłym (mgła cieczy). Wymagane skuteczności dla poszczególnych klas znajduje się poniżej.


Klasa filtru
Współczynnik filtracji aerozolu przy przepływie 95 dm3/min.
Wskaźnik filtracji aerozolu przy przepływie 95 dm3/min.
Opory przepływu przy przepływie
Opory przepływu przy przepływie

chlorek sodu
mgła olejowa
30 dm 3/min.
95 dm 3/min.
P1
maks. 20%
nie bada się
maks. 60 Pa
maks. 210 Pa
P2
maks. 6%
maks. 2%
maks. 70 Pa
maks. 240 Pa
P3
maks.0.05%
maks. 0.01%
maks. 120 Pa
maks. 420 Pa


Pojawiły się w ostatnich latach innowacyjne materiały filtracyjne, uzyskiwane z włókien sztucznych techniką wydmuchu w strumieniu gorącego powietrza (tzw. materiały pneumotermiczne). Istotnym mechanizmem filtracji jest w nich mechanizm oddziaływań elektrostatycznych pomiędzy naładowanym włóknem i odmiennie naładowanymi cząstkami aerozolu. Filtry wykonane z tego półproduktu są bardzo skuteczne gdy bada się je metodą chlorku sodu, szybko natomiast tracą swoje cechy filtracyjne gdy kropelki cieczy neutralizują ładunek na włóknach. Efekt ten uwidacznia się w teście mgły olejowej, ale dopiero w trakcie dłuższego testu.

Są na rynku filtry oznaczone jako P2 niewytrzymujące testu mgły olejowej.
Dla odróżnienia, czy filtry nadają się jedynie do filtracji cząstek stałych (pyłów i dymów) czy także cząstek ciekłych (mgieł) wprowadza się obecnie znak rozróżniający podklasy: P2S dla pyłów i dymów oraz P2SL dla pyłów, dymów i mgieł. Co gorsza zaczyna sobie torować drogę na rynek również podklasa P3S.
Dla zestawienia można podać, że USA konsekwentnie trzyma się swojej krajowej klasyfikacji filtrów i używa dodatkowych testów dla ich oceny. Klasy filtrów wg standardów USA to:

przeciwko pyłom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko dymom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko mgłom o NDS nie mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko pyłom, dymom i mgłom o NDS mniejszym niż 0,05 mg/m3
przeciwko pochodnym radonu
przeciwko pyłom i mgłom zawierającym azbest.

1.3. "Wskaźnik ochronności"

Czy ukazana do tej pory informacja pozwala na dopasowanie ochrony układu oddechowego do konkretnego zagrożenia toksycznym aerozolem?
Nie, gdyż własności filtrów nie są do tego celu wystarczające. Ważna jest konstrukcja części twarzowej (maski, półmaski), a więc całości. Toksyczny aerozol może dostać się pod część twarzową, a następnie do układu oddechowego dwiema drogami:

1 Przenikając prze materiał filtracyjny
2 Przeciekając przez nieszczelności pomiędzy maską (półmaską) i twarzą.

Pierwszą drogę opisaliśmy, a więc możemy z dużą dokładnością wskazać ilość wnikającego aerozolu, znając jego postać i wyniki testów chlorku sodu i mgły olejowej. Ilość aerozolu wnikającego drugą drogą możemy ocenić jedynie statystycznie, testując reprezentatywną grupę użytkowników przez badanie przecieku.
I tu uwaga zakładając półmaskę, panowie golimy twarz się dokładnie!! Z popularną obecnie brodą lub parodniowym zarostem nie można używać półmasek!!!

Zasadniczo szacuje się, że:

- Przez nieszczelności półmaski jednorazowej może wniknąć nie więcej niż: 5 % aerozolu – dla półmaski klasy P1, 4 % - dla półmaski klasy P2 i 0.95 % dla półmaski klasy P3
- Przez nieszczelności półmaski wielorazowej (części twarzowej) nie więcej niż 2 %
- Przez nieszczelności pełnej maski nie więcej niż 0,05 %

Jeśli doliczymy "przeciek" filtru lub filtropochłaniacza i "przeciek" części twarzowej to otrzymamy tzw. "przeciek całkowity". Jeżeli podzielimy 100 % przez tą wartość to osiągniemy krotność zmniejszenia stężenia przed i za maską czyli tzw. "wskaźnik ochronności".
Jeżeli przyjmiemy, że pod maską może być stężenie równe co najwyżej NDS, to liczba "wskaźnika ochronności" obliczy nam automatycznie maksymalną wielokrotność NDS w powietrzu poza maską.

Są to bezspornie liczby przybliżone, otrzymywane z marginesu bezpieczeństwa dla większości użytkowników. Proszę zwrócić uwagą na słowo "większości". Jeżeli nie zbadamy dopasowania danej maski (półmaski) do naszej twarz, to możemy być tę fatalną mniejszością. Apeluję również zwrócić uwagę, że producent może poręczać większą ochronność maski, niż to wynika z granicznych wartości przecieków. Jeżeli producent gwarantuje, że jego filtry P2SL mają skuteczność 99,9 %, a nie 94 % jak wymaga norma, to przyjmując, że np półmaska ma 2 % przecieku a filtr 0,1 % uzyskujemy wskaźnik ochronności:

100/(2+0,1) = 47,6 a nie 100/(2+6) = 12,5

Tak postąpiła firma "SECURA" ze swoim filtrem P2SL.

2. ROBLEMY PRAKTYCZNEGO DOBORU OCHRON UKŁADU ODDECHOWEGO

Aby wymieniony na wstępie producent lub spredawca ochron układu oddechowego mógł, bez najmniejszych wątpliwości zalecić dany model maski lub półmaski musiałby od potencjalnego klienta otrzymać przykładowo taki komunikat: "mam zagrożenie ołowiem w postaci dymu tlenku ołowiu o stężeniu 1 mg/m3".
W ten sposób odbiorca sprecyzowałby:
rodzaj substancji toksycznej (ołów),
rodzaj i wielkość cząstek (cząstki stałe o rozmiarze submikronowym),
stężenie (1 mg/m3).
Producent znając NDS dla tlenku ołowiu (0,05 mg/m3) mógłby powiedzieć, że potrzebna jest ochrona zmniejszająca to stężenie 20 razy.

W tym wypadku stosując półmaskę (2 % przecieku) ze standardowym filtrem (6 % przecieku) uzyskalibyśmy 12,5 krotne zmniejszenie stężenia. Nie zmieniając rodzaju ochrony (półmaska) ale stosując filtr o przecieku 0,1 % uzyskujemy 47,6 krotne obniżenie stężenia. Mamy więc alternatywę: wykorzystać standardowy filtr klasy P3 w pierwszym przypadku (0,01 % przecieku) i 49,8 krotne zmniejszenie stężenia o oporach początkowych 420 Pa lub filtr klasy P2SL o zwiększonej efektywności i oporach 180 Pa. W drugim przypadku osiągamy zwiększony komfort oddychania i niższe koszty ochrony.

Nadzwyczaj rzadko, możemy od ewentualnego klienta uzyskać tak precyzyjne sformułowanie problemu. Częściej natrafiamy się z następującą informację: "pracuję w galwanizerni i mam 15 krotne przekroczony NDS dla chromu".
Reakcja na takie zapytanie wymaga już dużej wiedzy u sprzedawcy. Musi on wiedzieć w tym przypadku, w jakiej postaci występuje chrom w powietrzu w galwanizerni. Znając typ wykonywanych tam operacji musi on szukać ochrony przed aerozolem ciekłym. I znowu - jeżeli wybierze półmaskę ze typowym filtrem P2SL to zapewni 12,5 krotne obniżenie stężenia; jeżeli założy standardowy filtr P3 - 49,8 krotne, a jeżeli filtr P2SL o przecieku 0,1 - 47,6 krotne.

Proszę zwrócić uwagę, że w obu tych wypadkach granicą wskaźnika ochronności dla filtrów o dużej efektywności (0,1 % lub 0,01 % przecieku) narzuca efektywność dopasowania półmaski o wartości 2 % przecieku. Przekroczenie progu ok. 50 krotnego obniżenia stężenia wymaga użycia pełnej maski: (0,01 % przecieku filtr i 0,05 % maska) daje brzegową liczbę współczynnika ochronności 1666). Jeszcze więcej wiedzy wymaga od dystrybutora rozwiązanie problemu: "pracują w lakierni i potrzebują ochrony układu oddechowego".

Jeżeli doświadczony sprzedawca nie zada w tej sytuacji serii posiłkowych pytań ustalających rodzaj zagrożenia, to może przyczynić się nawet do wypadku śmiertelnego. Jeżeli nie mogąc ustalić szczegółów przeprowadzi następujące rozumowanie: zapewne jest tam lakierowanie natryskowe, mamy więc zarówno aerozol ciekły lakieru w rozpuszczalniku organicznym oraz rozpuszczalniki organiczne w postaci par i gazów. Jedynym rozwiązaniem jest w tej sytuacji zalecenie pełnej maski z wkładami chemicznymi typu A. Jeśli może uzyskać jakieś informacje o występujących zagrożeniach może na podstawie osiągniętego wskaźnika ochronności polecić półmaskę z wkładami A1 i filtrami P2SL.

3. PODSUMOWANIE

Fundamentalnym kryterium doboru ochron są obecnie wytyczne wynikające z norm. W zakresie ochron przed aerozolami toksycznymi jedynie wytyczne to granica wartości NDS-ów dla poszczególnych klas filtrów (2 mg/m dla klasy P1, do 0,05 mg/m dla klasy P2 i poniżej 0,05 mg/m dla klasy P3).399

Takie "mechaniczne" kryteria, jak staraliśmy się unaocznić, nie prowadzą do wyboru optymalnej ochrony. Naszym zdaniem o wiele lepszym sposobem doboru ochrony jest spójne trzymanie się analizy "wskaźnika ochronności". Jeszcze lepszym sposobem jest wprowadzenie konsekwentnego systemu dobierania ochron do każdej sytuacji. Taką droga dobiera się ochrony w USA. Opracowano tam algorytmy: NIOSH Respirator Decision Logic, który prowadząc ewentualnego użytkownika krok po kroku, naciska go do coraz bardziej dokładnego scharakteryzowania typu zagrożenia i do kolejnego odrzucania ochron, które w danej sytuacji nie wypełniają swojego zadania.

Na podstawie Art dr. inż. Włodzimierza Piłacińskiego, inż. Jana Michalaka

Copyright © 2019. Warsztat Technika  Rights Reserved.